Jem hamburgery w Mcdonaldzie.
Piję piwo w Bierhalle.
Cappucino z Coffee Heaven.
Słodka przekąska z Krakowskiego Kredensu.
Piję doskonałe wino w Wine house.
Ubieram się w Bershce, garnitury kupuję u Franco Feruzzi.
Koszule na zamowienie z Olympa.
Buty z Clarksa, skórzane tylko z Sagan.
Biżuteria z Bijou Brigitte.
Zegarek ze Swissa.
Kupuję niepotrzebne dodatki z Flo.
Dom urządzam według nowego katalogu Almi Decor.
Szafka w łazience z Ikei.
Widelce z Duki.
Porcelana z Monetti.
Wpadam na przedpremierę do Cinema City.
Zagraniczne książki z American Bookstore.
Po gazety tylko do Empiku.
Spalam tłuszcz w Holmes Place.
Wybieram fryzjerkę w Camille Albane.
Nowy perfum od Douglasa.
Relaksuję się w Nail Clubie.
Kosmetyki na bazie roślin wybieram w Yves Rocher.
Czuję się spełnionym człowiekiem. Nie potrzebuję już niczego więcej ...
Piję piwo w Bierhalle.
Cappucino z Coffee Heaven.
Słodka przekąska z Krakowskiego Kredensu.
Piję doskonałe wino w Wine house.
Ubieram się w Bershce, garnitury kupuję u Franco Feruzzi.
Koszule na zamowienie z Olympa.
Buty z Clarksa, skórzane tylko z Sagan.
Biżuteria z Bijou Brigitte.
Zegarek ze Swissa.
Kupuję niepotrzebne dodatki z Flo.
Dom urządzam według nowego katalogu Almi Decor.
Szafka w łazience z Ikei.
Widelce z Duki.
Porcelana z Monetti.
Wpadam na przedpremierę do Cinema City.
Zagraniczne książki z American Bookstore.
Po gazety tylko do Empiku.
Spalam tłuszcz w Holmes Place.
Wybieram fryzjerkę w Camille Albane.
Nowy perfum od Douglasa.
Relaksuję się w Nail Clubie.
Kosmetyki na bazie roślin wybieram w Yves Rocher.
Czuję się spełnionym człowiekiem. Nie potrzebuję już niczego więcej ...
czujesz sie szczesliwym krawtem?
OdpowiedzUsuń